

Urodził
się w Sandomierzu gdzie spędził swoje beztroskie lata dzieciństwa. To
wówczas największą jego zabawą było wspólne przebywanie z kolegami i
braćmi poza domem niezależnie od pory roku. Ciagłe “buszowanie” po
dzikich ogrodach, parkach, Górach Pieprzowych i zagajnikach, młodzieńcze
wyprawy nad Wisłę, uroki prac w ogrodzie, pomoc ukochanym rodzicom na
działkach położonych daleko poza miastem, ślizganie się na zamarzniętych
stawach a później zjazdy na nartach po okolicznych wzgórzach, utrwaliło
w nim na zawsze zamiłowanie do przyrody i wędkarstwa. Bo wielką pasją
jego dzieciństwa było wędkowanie w królowej polskich rzek- Wiśle,
okolicznych stawach i przywiślanych łachach. Po studiach na AGH (Akademia
Górniczo-Hutnicza-Wydział Górniczy) w Krakowie, podejmuje pracę w KiZPS
w Jeziórku jako sztygar zmianowy. Jest też aktywnym członkiem zarządu
Koła PZW Nr. 1 w Sandomierzu. W 1975 wyjeżdża do Libii, gdzie na skraju
Pustyni Sahary pracuje jako kierownik Kamieniołomu i Zakładu Kruszenia w
libijskiej firmie-General Company for Agriculturals Projects. Surowość półpustynnych terenów, uboga flora i fauna broniąca się przed
rozpalonym słońcem, gorący wiatr z pyłem piaskowym (ghibli) wiejący z
centrum pustyni, dostarczają mu kolejnych wrażeń związanych z tamtejszą
naturą. W piątki (dzień wolny od pracy w Libii), kiedy przyjeżdża z
kampu koło Garianu do mieszkania w Tripoli (tam mieszka żona i syn
Konrad), czas spędza z rodziną i przyjaciółmi nad Morzem Śródziemnym.
Morze dostarcza mu możliwości realizacji jego kolejnej pasji. Przez 5
lat, z Karolem Świętorzeckim i Andrzejem Krychem, wypływają daleko w
morze, gdzie strzelają pod wodą z kuszy do ryb. Świat podwodny urzeka go
tak bardzo, że po .....25 latach już w USA, uzyskuje licencję –„Open
Water Diver”. Po powrocie z konraktu do Polski w 1980 roku, wstępuje do
tworzonego właśnie NSZZ Solidarność. Po wprowadzeniu stanu wojennego,
nie wierzy już w jakiekolwiek zmiany. Dwa lata później udaje się na
emigrację do USA (rodzina po wielu problemach, dołącza 2.5 roku później).
Na początku wykonuje różne prace a po dwóch miesiącach podejmuje pracę
jako kreślarz w amerykańskich firmach, w którym to zawodzie pracuje do
dzisiaj już jako starszy technik projektowo-kreślarski (Senior CADD
Technician). Od momentu przyjazdu do USA szuka możliwości wędkowania na
nieznanym sobie terenie i Oceanie Atlantyckim. Dotychczas wędkował już w
kilku stanach USA - Floryda, Hawaje, Masahussetts, New York, Alaska,
Vermont, New Hempshire - ale głównie na wschodnim wybrzeżu New Jersey. Parę razy wędkował też
zagranicą (Meksyk, Peru, Bahamas, Karaiby, Dominikana,
Kostaryka, Grecja). W 2009 i 2011 roku zdobył na XIV
Światowych Letnich Igrzyskach Polonijnych, złoty medal w wędkarstwie
spławikowym. Po wielu latach pobytu w
USA, zaraża się kolejną swoją pasją - żeglarstwem, czego efektem był
udział w 5-ciu rejsach: w 2005 na s/y Lady Karen z Florydy na Bahamas, w
2005 na s/y Fryderyk Chopin z Dani do Norwegii i z powrotem, w 2009
na s/y Atlantic Adventure z Martyniki na Grenadę, w 2011 na s/y Priva
Sea II z Nowego Jorku (przez Trókąt Bermudzki) na St. Thomas oraz w
2012 na s/y Priva Sea III po USVI i BVI (Virgin Islands).
W 2003 roku, ówczesny
redaktor naczelny „Zew Natury”-Tomek Zaborowski namawia go na współpracę
z tym miesięcznikiem. Prowadzi w nim dział wędkarski gdzie także pisze o
swoich wędkarskich wyprawach i turystycznych wycieczkach, aż do
zamknięcia pisma w 2008 roku. To zainspirowalo go do pisania także do
paru innych polonijnych pism jak: 2-Tygodnik Polonijny, Twój Dom i Super
Expres. Pisze także do magazynu
Wędkarski Świat” (stały korespondent na
USA). Od dawna kiełkowała w nim myśl otwarcia rodzinnej strony
internetowej o przyrodzie- „Przygoda z Naturą”, Od momentu jej powstania
zostaje redaktorem naczelnym tej strony. Do dziś, obok rodziny,
wędkarstwo, podróże i przyroda są mu bardzo bliskie. Natura-to jego
druga wielka odwzajemniona miłość życiowa, której pozostanie wierny na
zawsze.